
Rękojmia za wady rzeczy sprzedanej jest z nami bagatela od 1964 r., gdy w życie wszedł obowiązujący do dzisiaj Kodeks Cywilny. Od czasu wejścia w życie regulacji w przedmiocie rękojmi za wady przeszła ona wiele zmian, ale jej brzmienie i cel zostały w zasadzie takie same – ochrona kupującego w razie wystąpienia wady (niezgodności towaru z umową) tak fizycznej, jak i prawnej. W świadomości powszechnej zakorzeniła się rękojmia tak głęboko, że do dzisiaj pierwszym wyborem tak stron umowy, jak i zewnętrznych profesjonalistów jest art. 556 i n. KC.
Istotne zmiany w tej materii weszły w życie z dniem 01 stycznia 2023 r. nowelizacją ustawy o prawach konsumenta, gdzie pod jej rządy oddano większość spraw związanych z umowami konsumenckimi. Od tej chwili w stosunkach konsument – przedsiębiorca stosujemy przepisy PrKonsU, a w pozostałych przypadkach KC.
Pojawia się zatem pytanie, jaka jest różnica? Cóż… na tyle subtelna, że można jej nie dostrzec i na tyle istotna, by skutecznie utrudnić lub udaremnić dochodzenie swoich praw w przypadku niezgodności towaru z umową. Przyjrzyjmy się zatem tej kwestii bliżej.
Niniejsze opracowanie zostało sporządzone na podstawie obowiązujących regulacji prawnych oraz bogatych, praktycznych doświadczeniach specjalistów Kancelarii Doradców Biznesowych i Prawnych z zakresu dochodzenia roszczeń i ochrony interesów stron postępowania reklamacyjnego.
Zgodnie z art. 22 (1) KC, konsumentem jest osoba fizyczna dokonująca z przedsiębiorcą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową. Konsument zatem to:
Trzeci ze wskazanych przypadków będzie w praktyce najtrudniejszy do rozpoznania, ponieważ będzie wymagał przeprowadzenia dogłębnego badania i analizy czy dany przedmiot może posiadać dla danej osoby charakter zawodowy czy też nie.
Zatem sprzedażą konsumencką towarów lub usług będzie każda umowa sprzedaży zawierana pomiędzy konsumentem a przedsiębiorcą. Jeżeli mamy do czynienia ze stosunkiem przedsiębiorca konsument, to stosujemy przepisy PrKonsU (o ile nie znajdują zastosowania wyłączenia wskazane w ustawie), natomiast w pozostałych przypadkach (konsument – konsument, przedsiębiorca – przedsiębiorca) będziemy stosować przepisy KC.
Jak już zaznaczyliśmy powyżej, obie procedury są do siebie bardzo podobne. W obu przypadkach u zrębu procedury powinna leżeć wada / niezgodność towaru z umową, będąca niezgodnością stanu faktycznego (stanu towaru lub usługi) ze stanem zadeklarowanym przez sprzedającego lub z celem, do jakiego towar lub usługa winna być standardowo wykorzystywana.
Niezależnie od wybranej procedury obejmuje ona zawiadomienie sprzedającego o wystąpieniu wady / niezgodności (zbiorczo: reklamacja), objęcie przedmiotu umowy przez sprzedającego celem jego zbadania, rozpatrzenie reklamacji (uznanie, uznanie częściowe, odrzucenie), zaspokojenie roszczeń kupującego w uznanym zakresie i wybranej formie. Roszczenia, przysługujące kupującemu również pozostały niezmienne, jak również uprawnienia sprzedającego co do wyboru sposobu ich zaspokojenia. Skoro wszystko jest takie samo, to gdzie są różnice?
W ramach różnic należy wyróżnić trzy, główne kwestie mające bezpośredni wpływ na procedure reklamacyjną. Pozostałe różnice pomiędzy obiema regulacjami to materiał na zupełnie inne opracowanie, więc kwestie te w tym momencie pominiemy.
Pierwsza, dość istotna różnica pomiędzy regulacjami KC i PrKonsU to kwestia przekazania towaru do zbadania sprzedającemu. Bezwzględnie w obu przypadkach kupujący ma obowiązek umożliwić sprzedającemu zbadanie reklamowanego towaru w sposób wybrany przez sprzedającego – to nie uległo zmianie i nie podlega żadnej dyskusji (czy aby na pewno? Materiał na ten temat już wkrótce).
Zgodnie z art. 561 (2) KC, kupujący realizujący uprawnienia z rękojmi ma obowiązek (!) dostarczyć przedmiot umowy sprzedającemu na jego koszt lub udostępnić przedmiot jeżeli rodzaj rzeczy lub sposób montażu powodowałyby nadmierne utrudnienia. W praktyce, reklamowany towar kupujący odsyła lub dostarcza do wskazanego przez sprzedającego miejsca lub też udostępnia przedmiot wyznaczonemu serwisowi mobilnemu. Na podstawie art. 43d ust. 5 PrKonsU, konsument jedynie ma obowiązek udostępnić sprzedającemu przedmiot do zbadania, czyli zawiadomić w jakim miejscu (i w jakim terminie) przedmiot będzie gotów do odbioru lub oględzin.
Regulacje KC na pierwszym miejscu stawiały prawo kupującego do odstąpienia od umowy lub żądania obniżenia ceny (art. 560 KC). Naprawa lub wymiana towaru na wolny od wad występowała jako uprawnienie sprzedającego realizowane celem udaremnienia działań kupującego (a skierowanych na odstąpienie od umowy lub żądanie obniżenia ceny - art. 560 ust.1 zd. 1 KC) lub jako alternatywne uprawnienie kupującego realizowane, gdy brak jest przesłanek do odstąpienia od umowy lub obniżenia ceny (art. 561 KC). W praktyce zatem, większość kupujących stosowało, jako pismo inicjujące, oświadczenie o odstąpieniu od umowy, by „wstrząsnąć” sprzedającym celem zyskania przewagi operacyjnej. Sprzedający natomiast albo popadał w panikę albo stosował art. 560 ust. 1 zd. 2 KC bezzwłocznie naprawiając lub wymieniając towar na wolny od wad.
PrKonsU natomiast wprowadza systematyzację roszczeń przysługujących kupującemu. Zgodnie z art. 43d PrKonsU przyznano prymat naprawie lub wymianie rzeczy na wolną od wad. Istotnym jest, że sprzedający może dokonać wyboru, z której możliwości skorzysta niezależnie od woli kupującego (kupujący żąda wymiany, ale sprzedający może dokonać naprawy). Uprawnienie do odstąpienia od umowy sprzedaży lub żądania obniżenia ceny towaru wadliwego przysługuje kupującemu dopiero w przypadku (!), gdy sprzedający nie dokonał naprawy lub wymiany, odmów naprawy lub wymiany, bądź też naprawa lub wymiana nie przyniosła oczekiwanego rezultatu (art. 43e PrKonsU). Odstąpienie od umowy lub żądanie obniżenia ceny jest nadal dopuszczalne z pominięciem etapu art. 43d PrKonsU, gdy brak zgodności towaru z umową jest istotny (niezgodność jest poważna, a jej usunięcie w drodze naprawy lub wymiany jest niemożliwe technicznie lub nieuzasadnione ekonomicznie – art. 43e ust. 1 pkt. 4 PrKonsU). Zatem stosowanie taktyki zaczerpniętej z KC w wielu przypadkach jest nieuzasadnione i będzie groziło uznaniem reklamacji za bezzasadną.
Podobieństwa i różnice pomiędzy dwoma, obowiązującymi równolegle procedurami dotyczącymi reklamacji są subtelne, ale w pewnych okolicznościach istotne. Kupujący wnoszący reklamację powinien zatem wiedzieć z której procedury powinien korzystać, a w szczególności jakie w jej ramach posiada prawa i obowiązki.
Czy zastosowanie niewłaściwej procedury przez kupującego jest bardzo szkodliwe? Zależy od okoliczności. W przypadku naprawy lub wymiany rzeczy wadliwej ryzyko jest w zasadzie minimalne – obie procedury przewidują taką formę zaspokojenia wysuniętych roszczeń, więc jeżeli spełniono pozostałe przesłanki to nie powinny wystąpić żadne komplikacje. Problemy mogą się pojawić, gdy kupujący zawiadamia sprzedającego o stwierdzonej niezgodności pismem zawierającym od razu oświadczenie o odstąpieniu od umowy lub żądając drastycznego obniżenia ceny – wtedy reakcja sprzedającego może być daleka od oczekiwań kupującego.
Stosowanie właściwej procedury jest również kwestią wizerunkową. O ile reklamacja wnoszona na standardowym formularzu nie odwołuje się najczęściej do żadnych regulacji prawnych, o tyle „autorskie” pismo reklamacyjne (często pochodzące z darmowych wzorów pism krążących po internecie) winno już operować właściwą podstawą prawną. Zastosowanie zatem niewłaściwych przepisów wskazuje, że autor próbuje zamanifestować swoją wiedzę prawniczą, ale robi to wyjątkowo nieudolnie, co będzie rzutowało na dalszy przebieg postępowania. Ukoronowaniem powyższego jest natomiast pismo pochodzące od profesjonalnego pełnomocnika, który utkwili w stanie prawnym sprzed 01 stycznia 2023 r. Często jest to początek drogi prowadzącej do katastrofy.
Jeśli jednak napotkasz trudności, pamiętaj, że masz prawo do skorzystania z profesjonalnej pomocy prawnej, która pomoże ci przejść przez wszystkie etapy procedury reklamacyjnej.
Zawsze możesz liczyć na nas!
Jeśli masz wątpliwości dotyczące reklamacji, procedury postępowania, przysługujących ci praw i obowiązków lub potrzebujesz wsparcia w rozwiązywaniu sporów, skontaktuj się z naszą kancelarią. Od ponad 15 lat pomagamy zarówno konsumentom, jak i przedsiębiorcom w dochodzeniu swoich praw. Zadzwoń lub napisz, a pomożemy Ci krok po kroku.
Autor: mgr Piotr Migas, Doradca Prawny KDBiP
Data utworzenia: 02 marca 2025 r.
W dowolnym momencie mogą Państwo skontaktować się z naszą Kancelarią oraz uzyskać informacje o zakresie i formach świadczonych usług poprzez: